Po piciu

By tidmajster

Napisałem już cała notkę, ale ta skurwysynska myszka i przeglądarką dokonały sabotażu i musze pisać od nowa. Tęsknie! Do tego wszystkiego, co sobie wymarzyłem i do całej mojej przyszłości, każda chwila, która była wydaje mi sie taka wspaniała. Szczególnie te, które były niecałe rok temu, wtedy było tyle nadziei i naiwnego zaufania. Dzisiaj miąłem w domu “imprezę” oczywiście tylko z nazwy, bo było jak zwykle, sztywno, nudno, nie do pozazdroszczenia. Niby nie brakuje mi tego, ale mimo wszystko nieraz mam takie uczucie ze chciałbym być kimś, kto zawsze jest w centrum towarzystwa. Choć raz na jakiś czas. Gdy tylko będę mógł dodam jakieś fotki z dzisiejszego dnia. Tymczasem kończę, bo chyba juz nic innego nie mam do przekazania.
Pozdrawiam!

Pamiętaj..
Lpvjs, vor

Dodaj komentarz